PUBLICZNA SZKOŁA PODSTAWOWA
W WYŚMIERZYCACH

                          

:STRONA GŁÓWNA    :DYREKCJA    :KONTAKT




NASI DZIENNIKARZE U LUCYNY I KAZIMIERZA BOMBÓW

Highslide JS
20 października dziennikarze Reportera Szkolnego - Ola, Klaudia i Przemek - odwiedzili rodzinny dom państwa Lucyny i Kazimierza Bombów.
Pan Kazimierz z uśmiechem przywitał uczniów. Zanim podzielił się swoimi wspomnieniami na temat szkoły, opowiadał o trudnych czasach swojej młodości, spędzonych podczas drugiej wojny światowej. Swoje przeżycia związane z wojną opowiedziała też pani Lucyna, z domu Bielawska.
Uczniowie z wielką uwagą słuchali tragicznych wspomnień o walce o przetrwanie, łapankach, przymusowej pracy, ucieczce z pożaru i trudnych czasach po wyzwoleniu.

Z opowiadania seniorów wynika, że budowa najstarszej części budynku naszej szkoły została rozpoczęta w 1927 r., w roku urodzenia naszego rozmówcy, 90 - letniego pana Kazimierza. Wcześniej zajęcia odbywały się w drewnianej posesji, stojącej opodal, w obecnym miejscu zamieszkania państwa Ireny i JanaGątarków. Drewniany dom był bardzo zniszczony, miał ciasne dwie izby i małe okna. Jeszcze przed wojną ukończono budowę i szkoła miała lepsze warunki do nauki - wspaniały, piętrowy budynek z czerwonej cegły.
W czasie wojny szkoła została przeniesiona do młyna, a budynek przejęli Niemcy. Zorganizowali tu szpital wojskowy.

Podczas wojny Niemcy wydali pozwolenie na naukę jedynie kilku przedmiotów w szkole podstawowej. Pilniejsi uczniowie korzystali z tzw. "tajnych kompletów" prowadzonych przez trzy nauczycielki: Emilię Fondalińską, Alicję Tyzner i panią Choińską - nauczycielkę z Branicy.
Do pani Fondalińskiej chodzili: Marian Redlicki, Jan Górnicki, córki pani Kaczyńskiej.
Pani Choińska uczyła Zygmunta Bombę (brata naszego rozmówcy), Karola Wiśniewskiego, pana Wójcika (potem kierownika szkoły w Bukównie).
Pani Alicja Tyzner - nauczycielka rodem z Przytyka - zajęła się uczniami najmłodszymi - ze szkoły podstawowej. Chodzili do niej: Kazimierz Bomba, Renia Milewska (córka nauczycielki), Jan Zębczyński, Józef Woltyński, Danka Górnicka. Zajęcia były w domu Danki Górnickiej (tu potem mieszkał Kazimierz Rosłaniec, a budynek jest przekazany straży pożarnej).
Na tajnych kompletach uczono wszystkich przedmiotów, ale największy nacisk kładziono na przedmioty tzw. "zakazane" - historię i geografię.
Tajne komplety zostały docenione po wojnie przez wydział oœwiaty.

Serdecznie dziękujemy Państwu Lucynie i Kazimierzowi za ciepłe przyjęcie, wspaniałe wspomnienia i cenne wskazówki, dane młodym ludziom.
Z przyjemnoœcią relacjonujemy spotkanie na łamach naszej strony internetowej oraz gazetki szkolnej.

Spotkanie zorganizowano dzięki udziałowi w projekcie "Młodzi dziennikarze z Pasjš" w ramach programu grantowego "Działaj Lokalnie 2017" Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i "Koalicję dla Młodych" Fundusz Lokalny Ziemi Białobrzeskiej.

Highslide JS


Relacja: Redakcja "Reportera Szkolnego"
Foto: Beata Górnicka

Powrót

 Administrator strony: B. Górnicka